Zbyt często odwiedzał sex chat
Paweł nie wiedział, co w takim momencie czynić. Był zdesperowany, gdyż był z Sarą już ponad pięć długich lat i nie wyobrażał sobie życia z inną kobietą lub, co gorsze, w samotności. Był przekonany, że można z tego wyjść, że to tylko przejściowy kryzys i że da się wszystko naprawić. Najpierw musiał jednak wysłuchać Sary i zrozumieć, co ona ma mu do powiedzenia. Była tego zdania, że obydwoje prowadzą dwa zupełnie inne życia i że po prostu do siebie nie pasują. Sara wiecznie w biegu, wiecznie na imprezach z przyjaciółmi, czy współpracownikami, których zna z planu, a on wiecznie w domu, wiecznie na tej kanapie z miską płatków kukurydzianych w jednej ręce i z pilotem od telewizora w drugiej. Poza tym zbyt często odwiedzał Sex chat. Paweł zdawał sobie sprawę z tego, że Sara miała w wielu kwestiach rację, jednak mimo wszystko podejrzewał, że podczas jej nieobecności musiała poznać kogoś nowego. Ona zaprzeczała i przekonywała, że nie było innego faceta, że to wszystko jej własne przemyślenia i że sprawa dotyczy wyłącznie Pawła. Ten chciał ją koniecznie przytulić, co mu się też udało, ale po chwili Sara jednak przyznała, że rzeczywiście poznała innego mężczyznę.
