Sex chat w czasie godzin pracy
Daniel nie był może najlepszym pracownikiem, ale daleko było mu od utraty swojego stanowiska w wytwórni płytowej w Los Angeles, w której od kilku miesięcy pracował. Zdarzało mu się nawet w czasie godzin pracy zasypiać, z nogami założonymi na biurku, ale póki nie widział tego żaden z przełożonych, mógł być bezpieczny. I był bezpieczny, bowiem miał zawsze na tyle szczęścia, że podczas jego drzemek popołudniowych nikt nie wchodził do jego pomieszczenia biurowego, które miał całkowicie dla siebie. Nie można jednak powiedzieć, że całymi dniami się opieprzał, bowiem zostawał nierzadko po godzinach, żeby podokańczać niedokończone projekty i zlecenia. Czasem jednak się zapominał całkowicie i logował się na Sex chat, gdzie czatował i flirtował sobie z gorącymi dziewuchami, bo przecież nie interesowali go faceci. Daniel był całkiem przystojny więc nie musiał się ukrywać za jakimiś wylaszczonymi, przez Photoshopa obrobionymi zdjęciami, tylko całkiem odważnie pokazywał swoją twarz przez kamerkę internetową. Czasem nawet więcej niż twarz, ale w te szczegóły naprawdę nie musimy w tym momencie wchodzić. W każdym razie miał powodzenie u panienek starszych i młodszych.
